Morawy

Południowe Morawy to z pewnością piękna kraina, przy odrobinie szczęścia i cierpliwości można tam ustrzelić ładne widoczki. ZR trochę zabrakło i jednego (dobrego światła), i drugiego (czasu), dlatego widoczki są z tak zwanej drogi :) Ale wrócimy tam!

20 komentarzy:

  1. Dziękuję :) To było nowe doświadczenie, mam nadzieję, że tam wrócę i przywiozę więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak na zdjęcia z drogi to naprawdę rewelacyjne :-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Z drogi :) I przejeżdżający Czesi trąbili - nie wiem, dlaczego. Auta w krzakach nie widzieli? ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ojaaa! jeśli to są zdjęcia 'z drogi', to na prawdę zabrakło by mi wyobraźni na te 'z lepszym światłem i czasem'!
    a co do Moraw, po kilku czeskich filmach marzę o wyprawie w tamte strony i [w końcu!] posmakowaniu morawskiego wina, bo z tak pięknych terenów [i w tak pięknych terenach!] musi smakować...tak to sobie przynajmniej wyobrażam :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Wino polecam w Znojmie, choć to relatywnie daleko od widoczków :) Ale ma swoje zalety! Ogromne!

    OdpowiedzUsuń
  6. z drogi? padam na twarz i biję czołem - proszę więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więcej by się znalazło, ale wiesz, droga się wiłą i na zakrętach już tak ostro nie było ;)

      Usuń
  7. całkiem, całkiem ustrzeliłeś te widoczki :))) no, no ale ja czekam na inne foto :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. te zdjęcia sa przepiękne:)dokładnie takie jak lubię;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Prześliczne widoczki udało Ci się ustrzelić :-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak na takie "z drogi" całkiem dobrze wyszło :)

    OdpowiedzUsuń